niedziela, 8 listopada 2015

Charleroi - wystawa napoleońska (13.08.2015)

W drodze powrotnej z Fleurus do hotelu przeglądałem ulotki zabrane z muzeum w Ligny. Znalazłem tam informację o wystawie czasowej w Palais des Beaux-Arts zatytuowanej "Napoleon a Charleroi - L'ultime Campagne" Jako że i tak miałem przesiadkę w Charleroi, postanowiłem ją zobaczyć. Jak już dotarłem na miejsce miła pani poinformowała mnie, że jest już zamknięte. Musiałem znowu użyć mojego łamanego francuskiego i udać biednego turystę który tylko dzisiaj jest w mieście (co było prawdą oczywiście :) Miła pani się ugięła, ale powiedziała, że mam tylko 20 minut po czym zaprowadziła mnie na piętro gdzie była wystawa. Były to zbiory z prywatnych kolekcji i wystawione tylko na kilka miesięcy w Palais des Beaux-Arts. Miałem całe piętro dla siebie i tylko 20 minut także biegałem jak oszalały robiąc fotki (na co miła pani mi zezwoliła wbrew oficjalnemu zakazowi) Nie będę opisywał poszczególnych eksponatów, na mnie osobiście zrobiło wrażenie

- wielki obraz Napoleona Francoisa Gerarda z koronacji (jedna z "oficjalnych" kopii na licencji)

- krzesło polowe

- broń sapera francuskiego

- i brandy z prywatnych zbiorów Cesarza, trunek ma ponad 200 lat !





















wtorek, 3 listopada 2015

Fleurus - miasteczko i okolice (13.08.2015)

Po zwiedzeniu Ligny i St.Amand udałem się na południe w stronę Fleurus. Tutaj Napoleon 16 czerwca 1815 roku dowodził swoją armią. Tutaj też spędził noc z 16 na 17 czerwca w uroczym pałacyku. Samo miasteczko było świadkiem 3 zwycięskich bitew dla Francuzów - w 1690, 1794 i wreszcie w 1815 roku.

Poniżej pałacyk w którym Napoleon spędził noc po zwycięskej batalii 16 czerwca, teraz znajdują się tam biura i generalnie miejsce jest zamknięte dla turystów.




Dzięki małej perswazji w moim łamanym francuskim udało mi się przekonać panią sprzątaczkę, żeby mi pokazała TEN pokój, miejsce jest praktycznie nieruszone od 200 lat.



 I kilka fantów w środku pałacu...




Maszerując dalej w stronę centrum Fleurus dotarłem do pomnika upamiętniającego, wspomniane wyżej, glorie francuskie


Zaraz za pomnikiem znajduje się pozostałość wiatraka z którego Napoleon dowodził w czasie bitwy pod Ligny


 W miasteczku natknąłem się na plakat reklamujący wystawę czasową, ale niestety będac tam w sierpniu nie załapałem się :/
 I takie małe graffiti :)


środa, 28 października 2015

Ligny - Spacer po miasteczku i okolicach (13.08.2015)

Po wizycie w muzeum udałem się w stronę centrum Ligny gdzie 200 lat temu toczyły się zażarte walki między Francuzami a Prusakami. Pierwszą napotkaną rzeczą było wielkie, oblężnicze działo odlane w 1811 roku w Douai (Francja) Nazwa "Le Formidable" (ogromny, straszny) nie bierze się z niczego - waga (ponad pół tony) i rozmiar (4.2 metra). Pomnik ten ufundowano w 1969 na pamiątkę 200 rocznicy urodzin Cesarza (15.VIII.1769)





Niedaleko "Le Formidable" znajduję się jedna z dwóch głównych farm w Ligny - La Ferme d'En-Haut. W 1815 roku była ona broniona przez Prusaków z brygady Von Henckla a atakowała ich piechota francuska z Dywizji Pechaux. W końcu została ona zdobyta przez Gwardię i posiłki z 4 Korpusu generała Gerarda.


Następnym przystankiem był Kościół - nie jest to niestety ten z 1815 roku, obecny został wybudowany w 1905 roku, jest trochę większy od oryginału, nie ma również cmentarza przy kościele gdzie toczyły się krwawe walki o każdy metr. 



"Uzbrojony" we współczesną mapę z naniesionymi pozycjami wojsk z czasów bitwy udałem się w stronę St-Amand. Od razu mogłem zlokalizować pozycje poszczególnych dywizji i korpusów jak np. na zdjęciu poniżej. Na tym polu 1 Pruska brygada Steinmetza oczekiwała Francuzów z III korpusu Vandamme'a (9000 bagnetów plus 18 sztuk artylerii)

Po drodze natknąłem się na miejscowy mały cmentarz gdzie znalazłem kilku uczestników walk z I i II Wojny Światowej





Po drodze można było się natknąć na znaki "La route Napoleon en Wallonie", jest to bardzo pomocne dla turystów i fajnie promuje region. Szkoda, że w Polsce takie rzeczy są zaniedbywane... W samym St-Amand znalazłem "La Ferme de la Haye" - tu toczyły się walki między korpusami Vandamme'a i Ziethena. Tutaj też zginął Generał Girard - na ścianie jest tablica upamiętniająca to wydarzenie. Jest to prywatny budynek, ale udało mi się wejść na jej teren i zrobić kilka fotek







Na tym małym wzniesieniu usytuowana była francuska artyleria z 6 pułku działająca razem z 8 Dywizją  generała Lefola. Stąd ostrzeliwali oni budynki St-Amand które były okupowane przez Prusaków

Z tego pola nacierał na St-Amand Korpus Gwardii Cesarza